Bakero: Boisko nam nie pomagało...

18 lutego 2012, 08:45; źródło: Lech Poznań

Lech Poznań w pierwszym meczu wiosną zawiódł i to na całej linii. Jak zwykle usprawiedliwienie na słabą grę zespołu znalazł Jose Mari Bakero.

-  Podobnie jak kibice też jestem zawiedziony. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko, ale chcieliśmy wygrać. Od początku spotkania mieliśmy problemy ze złapaniem odpowiedniego rytmu i nie potrafiliśmy tego zrobić do samego końca. Boisko nam w tym także nie pomagało. W drugiej połowie konsekwentnie spychaliśmy przeciwnika do defensywy, ale brakowało nam decydującego podania - powiedział Bakero.

- Spodziewałem się, że o zwycięstwie w tym spotkaniu zadecyduje jedna bramka. My nie potrafiliśmy przechylić szali na swoją korzyść i ostatecznie przegraliśmy. Huberta musiałem zmienić w przerwie, bo w szatni mówił mi, że sędzia już dwukrotnie groził mu pokazaniem czerwonej kartki - zakończył hiszpański szkoleniowiec.

Ekstraklasa. Poprzednie informacje:

Beznadziejny Lech ponownie stracił punkty

Co za mecz w Poznaniu. Powoli walizki może pakować Jose Mari Bakero. Jego Lech ponownie zawiódł i przegrał z GKS-em Bełchatów. Zwycięskiego gola zdobył w końcówce meczu Dawid Nowak. czytaj dalej »

Na początek wyraźna wygrana Polonii

Nareszcie mamy już za sobą piłkarską zimę. Ekstraklasa wróciła do gry. W pierwszym meczu wiosną Łódzki Klub Sportowy podejmował Polonię Warszawa. czytaj dalej »

Novo: Zdobywać z Legią kolejne puchary

Postrachem bramkarzy w Ekstraklasie ma być Nacho Novo. Hiszpański napastnik z pewnością będzie jedną z największych gwiazd naszej ligi. czytaj dalej »

Tagi:

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.