Kamil Kosowski całym sercem za Wisłą
15 sierpnia 2011, 17:36; źródło: AsInfo
Kamil Kosowski był jednym z tych piłkarzy, którzy wprowadzili APOEL Nikozja pierwszy raz w historii klubu do Ligi Mistrzów. "Naprawdę, warto było jechać na ten Cypr i grać w tej drużynie, żeby takie coś przeżyć" - mówi były pomocnik Wisły Kraków.
Polecamy także:
- Dudek: Real wygra Ligę Mistrzów
- Inzaghi nie zdoła przegonić Raula
- Wenger pochwalił Szczęsnego
- Szczęsny bohaterem Arsenalu
- Liga Mistrzów nie dla Wisły
- Iliev: Za rok znowu spróbujemy
- Trener APOEL-u: Byliśmy lepsi od Wisły
- Maaskant: Jesteśmy bardzo rozczarowani
- Małecki: Najważniejszy mecz w życiu
- Szczęsny: Awansuje APOEL
Kamil Kosowski przez dwa lata grał w APOEL-u Nikozja, z którym Biała Gwiazda w środę zagra w pierwszym meczu o awans do fazy grupowej Champions League. Jak "Kosa" charakteryzuje ligę cypryjską? "Są tam cztery główne zespoły: APOEL, Omonia, Anorthosis i Apollon Limassol. Ostatnimi laty pomiędzy trzema pierwszymi toczyła się walka o tytuł mistrza. To są drużyny cypryjskie, ale nie należy ich postrzegać jako nieprofesjonalne. To kluby z europejskimi budżetami, europejskim podejściem, nastawieniem, trenerami i piłkarzami" - mówi zawodnik.
"APOEL to przede wszystkim drużyna ukierunkowana na sukces. Tak była budowana już wtedy, kiedy grałem tam z Marcinem Żewłakowem. Na pewno nie położy się przed Wisłą, a Wiślaków czeka ciężki mecz" - dodaje Kosowski. Zdaniem byłego pomocnika Białej Gwiazdy, wszystko w APOEL-u podporządkowane jest wynikom, zwycięstwom, a teraz - awansowi do Ligi Mistrzów. "W tej drużynie grają zawodnicy spoza Cypru, jest to międzynarodowe towarzystwo, ale nie są to przypadkowi piłkarze" - podkreśla Kamil Kosowski. "Oni tak samo mocno jak Wisła chcą wejść do Ligi Mistrzów. Mam nadzieję, że Wisła będzie o ten włos lepsza" - zaznacza pomocnik.
Niemal dokładnie dwa lata temu APOEL pierwszy raz w historii klubu wywalczyli awans do fazy grupowej Champions League, eliminując w fazie play-off FC Kopenhaga. "To było wtedy święto narodowe, święto dla kibiców APOEL-u, niezapomniane chwile i naprawdę warto było jechać na ten Cypr i grać w tej drużynie, żeby takie coś przeżyć" - wspomina Kamil Kosowski. "Apetyt rośnie w miarę jedzenia, i jak jest kolejna szansa, to na pewno APOEL będzie chciał ją wykorzystać" - podkreśla były zawodnik cypryjskiej drużyny.
W grupie APOEL trafił na Chelsea Londyn, FC Porto i Atletico Madryt i zajął ostatnie, czwarte miejsce, przegrywając trzy mecze i remisując trzy razy. "Mieliśmy okazję do tego, by zająć trzecie miejsce w grupie i zagrać w Lidze Europejskiej. Przegraliśmy trzecią lokatę z Atletico Madryt i niestety, musieliśmy pożegnać się z pucharami. Wielka szkoda, ale najtrudniejszy był chyba ten awans do Ligi Mistrzów, a faza grupowa to była czysta przyjemność. Wiadomo, że Porto i Chelsea to marki światowe i, mimo że odpadliśmy, to na ich tle wcale nie wyglądaliśmy źle" - zauważa "Kosa".
Jak szanse mistrza Polski w pojedynku z mistrzem Cypru ocenia piłkarz? "Ja widzę 100% szansy, tak samo jak kibice Wisły. Nawet nie myślę o innym wyniku, jak tylko zwycięstwo w pierwszym meczu. Pierwszy mecz wydaje mi się taki decydujący. Jeżeli tutaj Wisła będzie miała problemy, to na Cyprze mogą być większe. Szansy trzeba upatrywać w dobrej dyspozycji dnia i przede wszystkim w tym spotkaniu w Krakowie, w którym Wisła powinna sobie zapewnić sobie taką przewagę, żeby w drugim meczu potrafić ją obronić" - odpowiada, a pytany o to, czy będzie całym sercem za Białą Gwiazdą, mówi z przekonaniem: "Oczywiście".
eliminacje do Ligi Mistrzów. Poprzednie informacje:
Kilkuset kibiców na treningu Wisły
Chociaż trening piłkarzy Wisły Kraków miał być zamknięty, żeby drużyna w spokoju mogła przygotowywać taktykę na spotkanie z APOEL-em, to pierwsze kilkanaście minut na trybuny wpuszczeni zostali kibice "Białej Gwiazdy", którzy przyszli wesprzeć drużynę w przygotowaniach do bardzo ważnego środowego meczu. czytaj dalej »
Kibice Wisły "rzucili się" na bilety
Wielkimi krokami zbliża się spotkanie Wisły Kraków z APOEL Nikozja. Kibice Białej Gwiazdy w błyskawicznym tempie nabywają wejściówki na ten mecz. czytaj dalej »
Transmisja z meczów Wisły w IV rundzie eliminacji LM w Polsacie i nSport
Jak wiadomo, mecze IV rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów, traktowane są bardziej poważnie przez UEFA niż wcześniejsze rundy. Ostatnia, decydująca o awansie do fazy grupowej nazywana jest oficjalnie "fazą play-off". Przed meczami odgrywany jest hymn Ligi Mistrzów, wymagane jest zastosowanie odpowiedniej kolorystyki stadionu, zaś za produkcję relacji telewizyjnej odpowiada UEFA. czytaj dalej »
Najnowsze informacje
więcej newsów »- 20:59 Holandia: Maaskant trenerem klubu z Eredivisie
- 20:19 Anglia: Szczęsny: Zapomniałem o zastrzykach
- 19:35 Francja: Hazard już niebawem wybierze nowy klub
- 18:18 Euro: Rosicky będzie gotowy na Euro 2012
- 18:17 Polska: Polski obrońca na testach w IV lidze niemieckiej
- 17:12 Polska: Dwójka piłkarzy odchodzi z Lechii
- 16:55 M. towarzyskie: Genkow nie zagra w meczu reprezentacji
- 15:44 Euro: Zieliński: Za wcześnie na oceny
- 15:11 Niemcy: Lewandowski w czołówce kolejnego plebiscytu
- 15:11 Polska: Młodzi legioniści na celowniku klubów Serie A
Najcześciej czytane
ostatni tydzień- Ronaldo: Jestem lepszy od Messiego
- Głowacki wraca do Wisły Kraków
- Włoski klub odrzucił ofertę Manchesteru United
- Korona bez pieniędzy. Ogłosi upadłość?
- Polska przed Anglią zagra z...
- Kolejny bogaty sponsor Ruchu
- "Didi did it!" - czyli media po finale LM
- Wisła rozwiązała umowę z obrońcą
- Fabiański trafi do lokalnego rywala Arsenalu?
- Gago nie chce wracać do Realu



