Ferguson chwali piłkarza Blackpool

26 stycznia 2011, 11:05; źródło: ASInfo

Sir Alex Ferguson był zadowolony z postawy swoich zawodników w drugiej połowie wtorkowego meczu Premier League z Blackpool. Czerwone Diabły do przerwy przegrywały już 0:2, lecz w drugiej części gry odmieniły wynik na swoją korzyść.

Przy obu golach dla Blackpool asystował Charlie Adam, którego nie zapomniał po spotkaniu pochwalić szkocki menedżer United. - W pierwszej części gry zostaliśmy zaskoczeni. Nie potrafiliśmy sobie poradzić ze stałymi fragmentami egzekwowanymi przez Charliego Adama, one są warte 10 milionów funtów - przyznał Ferguson.

Szkoleniowiec Manchesteru United wpłynął na wynik meczu z Blackpool dokonując trafnych zmian i wprowadzając na boisko po przerwie Ryana Giggsa oraz Javiera Hernandeza. Ten drugi wpisał się na listę strzelców. - Javier jest niesamowity. Jego wyczucie czasu i szybkie rajdy to coś fantastycznego. Potrafi wykończyć akcję w taki sposób, że Blackpool ze swobodą mógł wbić cztery gole - rozpływał się nad umiejętnościami Meksykanina szkocki trener.

Liga angielska. Poprzednie informacje:

Carling Cup: Arsenal w finale

W rewanżowym meczu półfinałowym Carling Cup Arsenal w bramce z Wojciechem Szczęsnym pokonał Ipswich Town 3:0 i awansował do finału rozgrywek. Polak wyszedł w podstawowym składzie Kanonierów, pod nieobecność wciąż kontuzjowanych Łukasza Fabiańskiego i Manuela Almunii. czytaj dalej »

Berbatow zapewnił zwycięstwo Man United

W meczu 23. kolejki angielskiej Premier League pomiędzy Blackpool a Manchesterem United o mały włos nie doszło do sporej niespodzianki. Jeszcze do 71. minuty spotkania gospodarze prowadzili z niepokonanym zespołem sir Alexa Fergusona 2:0, ale wówczas przebudził się snajper Czerwonych Diabłów, Dimitar Berbatow. czytaj dalej »

Zwolniono go z pracy, bo... obraził sędzinę

Słynny komentator piłki nożnej, Andy Gray, znany także z niezwykle popularnej serii gier FIFA, został wyrzucony z pracy w telewizji Sky Sports. Decyzja ta jest pokłosiem niedawnego skandalu związanego z komentarzem jakiego udzielił dziennikarz podczas transmisji na żywo z meczu Liverpool - Wolves (3:0). czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.