Trener Villarreal załamany kleską z Porto

29 kwietnia 2011, 09:21; źródło: ASInfo

Trener Villarreal, Juan Carlos Garrido, był bardzo rozczarowany porażką z FC Porto. "Smoki" ograły na własnym boisku hiszpański zespół aż 5:1 w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Europy. - Jestem załamany takim wynikiem. Musimy dokładnie przeanalizować błędy, które popełniliśmy - powiedział po meczu szkoleniowiec.

- Zasłużyliśmy na więcej niż jednego gola, bo mieliśmy trzy bardzo dobre okazje - stwierdził szkoleniowiec. - Kluczowym momentem meczu był wyrównujący gol dla Porto, bo pozwolił uwierzyć im w swoje umiejętności i wykorzystać nasze błędy.

Pomimo wysokiej porażki Nilmar, napastnik hiszpańskiego zespołu, nie traci nadzieli na awans . - W piłce nożnej wszystko jest możliwe, ale to będzie trudne zadanie - przyznaje. - W pierwszej połowie zagraliśmy świetnie, ale w drugiej wszystko się zmieniło. Trudno zrozumieć, co poszło źle.

Rewanżowe spotkanie półfinału Ligi Europy rozegrane zostanie 5 maja na El Madrigal.

Liga Europy. Poprzednie informacje:

Benfica bliżej finału po wygranej z Bragą

Pogromca Lecha Poznań - Braga przyjechał do Lizbony z prostą taktyką: nie przegrać. I był bliski osiągnięcia celu, kiedy Vandinho niespodziewanie wyrównał na 1:1. Ale Benfica za sprawą Óscara Cardozo wywalczyła zwycięstwo. 2:1 jednak daje spore nadzieje Bradze przed rewanżem czytaj dalej »

Torpedy Porto zatopiły "Żółtą Łódź Podwodną"

W meczu półfinałowym Ligi Europy pomiędzy FC Porto a Villarreal nie było niespodzianki. Chociaż to goście z Hiszpanii prowadzili po pierwszej połowie, nie mieli szans z rozdrażnionymi "Smokami". Po przerwie podopieczni André Villasa Boasa dali pokaz pięknej, ofensywnej gry - zaaplikowali rywalowi pięć goli, a cztery zdobył Falcao. czytaj dalej »

Zawodnik Porto lekceważy gwiazdę Villarreal

W czwartek wieczorem FC Porto podejmie na własnym boisku Villarreal w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Europy. Obrońca "Smoków", Rolando, uważa, że napastnik "Żółtej Łodzi Podwodnej", Giuseppe Rossi, nie będzie kluczowym graczem gości. - Nie obawiamy się ani Rossiego, ani też żadnego innego piłkarza Villarreal. Graliśmy przeciwko wielu napastnikom, także lepszym od Włocha, i udawało nam się ich zatrzymać - powiedział defensor. czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.