Primera Division: Atletico goni czołówkę

10 kwietnia 2011, 20:58

Atletico Madryt nie miało problemów z pokonaniem Realu Sociedad w meczu 31. kolejki Primera Division. Mecz zakończył się wynikiem 3:0, a gole w tym meczu strzelali Filipe Luís, Mario Suárez i Sergio Agüero. Trzy punkty pozwoliły zespołowi z Madrytu przeskoczyć w tabeli Espanyol i awansować na siódmą pozycję.

10 kwietnia 2011, godz. 19:00 - Estadio Vicente Calderón
Atlético de Madrid - Real Sociedad 3:0 (2:0)
1-0 Filipe Luís 12'
2-0 Mario Suárez 45'
3-0 Sergio Agüero 78'

Żółte kartki: Tiago, Sergio Agüero - Vadim Demidov.

Sędziował: Alfonso Alvarez Izquierdo.

Atlético de Madrid: David de Gea - Tomáš Ujfaluši, Luis Perea, Diego Godín, Filipe Luís - José Antonio Reyes (86' Raúl García), Mario Suárez, Tiago, Koke (75' Juanfran) - Sergio Agüero, Diego Costa (71' Diego Forlán).

Real Sociedad: Claudio Bravo - Carlos Martínez, Ion Ansotegui, Vadim Demidov, Daniel Estrada - Xabi Prieto - Gorka Elustondo (58' David Zurutuza), Markel Bergara, Mikel Aranburu, Antoine Griezmann (71' Paco Sutil) - Raúl Tamudo (64' Diego Ifrán).

Zobacz pełny raport meczowy - kliknij!

Liga hiszpańska. Poprzednie informacje:

Primera Division: Kolejna wygrana Sportingu Gijon

Koszmar Realu Madryt z poprzedniej kolejki, Sporting Gijon, znowu wygrał 1:0. Tym razem to piłkarze Osasuny schodzili z boiska pokonani. To pięty mecz Sportingu bez porażki, dzięki czamu jest już na 11. miejscu. Z kolei swoje mecze zremisowały drużyny Malagi i Herculesa, ale obie nadal pozostaną w strefie spadkowej. czytaj dalej »

"Możemy przypieczętować tytuł w Madrycie"

Pep Guardiola jest pewny swego przed Gran Derbi. Dlatego na Estadio Santiago Bernabeu zamierza przyjąć ofensywną taktykę. - Nie jedziemy, by się bronić - deklaruje szkoleniowiec Barcy, zdając sobie sprawy z wagi spotkania. czytaj dalej »

Guardiola: Moi zawodnicy nie mieli zamiaru nikogo obrażać

W Hiszpanii ukazały się wzbudzające kontrowersje reklamy Assistència Sanitària, na których pięciu zawodników Barcelony pokazuje otwartą dłoń. Madryckie media twierdzą, że jest to cios wymierzony w "Królewskich". Gest ten ma oznaczać pięciobramkowe zwycięstwo Barcelona nad Realem ostatnim meczu Gran Derbi - Moi zawodnicy nie mieli zamiaru nikogo obrażać - kometuje Guardiola. czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.