Maaskant byle oferty nie przyjmie

10 grudnia 2011, 18:00; źródło: Super Express

Po odejściu z Wisły Kraków Robert Maaskant pozostaje na bezrobociu. Holender nie przyjmie każdej oferty, aby tylko dalej pracować.

W jednym z wywiadów Maaskant przebąkiwał coś o pracy w Feyenoordzie Rotterdam. Problem w tym, że z tego klubu oferta cały czas się nie pojawiła, a Ronald Koeman spokojnie pełni swoje obowiązki.

Tymczasem do Maaskanta zgłosiła się najgorsza drużyna w Holandii - VVV Venlo. - Niedawno sięgnąłem po mistrzostwo Polski i nie sądzę, żeby przejście do ostatniego klubu w tabeli było odpowiednie na moim etapie kariery - wyjaśnił dumny jak zwykle Maaskant.

Liga holenderska. Poprzednie informacje:

Makabryczny uraz Tytonia. Z Polakiem nie jest źle

Przemysław Tytoń niedzielny mecz PSV Eindhoven z Ajaksem Amsterdam zakończył w dramatycznych okolicznościach. Polski bramkarz po zderzeniu z Timothy`m Derijckiem doznał urazu głowy i opuścił boisko na noszach. Znana jest już diagnoza. czytaj dalej »

Belg nie chciał trafić do Valencii

W letnim oknie transferowym Jan Vertonghen mógł odejść z Ajaksu Amsterdam. Usługami belgijskiego obrońcy zainteresowani byli działacze Valencii, która jest dla niego za małym klubem. czytaj dalej »

Rywal Legii z Ligi Europy wzmocnił atak

PSV Eindhoven sprowadziło nowego napastnika. Piłkarzem rywala Legii Warszawa w fazie grupowej Ligi Europy został Tim Matavz. czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.