Rubin zatrzymał Barcelonę

29 września 2010, 20:26; źródło: AsInfo

W meczu 2. kolejki Ligi Mistrzów grupy D, Barcelona zremisowała w Rosji z Rubinem Kazań 1:1. Cały mecz w barwach gospodarzy rozegrał Rafał Murawski.

Barcelona dominowała w meczu z Rubinem od pierwszych minut, jednak to gospodarze pierwsi strzelili gola, za sprawą skutecznie wykonanej jedenastki. W drugiej części gry Blaugrana wzięła się do odrabiania strat, czego efektem był gol Davida Villi. Do gry po kontuzji kostki powrócił Lionel Messi, zmieniając na pół godziny przed końcem spotkania Javiera Mascherano, jednak Argentyńczyk był jeszcze daleki od swej najwyższej dyspozycji.

W końcówce meczu obie strony mogły rozstrzygnąć starcie na swoją korzyść, jednak zarówno Obafemi Martins jak i Andres Iniesta nie wykorzystali znakomitych okazji.

Rubin Kazań - Barcelona 1:1 (1:0)
1:0 Noboa 30 (karny)
1:1 Villa 60 (karny)

Rubin: Ryzhikov - Kaleshin, Salukvadze, Navas, Bochetti, Ansaldi - Ryazantsev, Murawski, Noboa (Natho 88), Karadeniz (Martins 64) - Kornilenko (Sibaya 62).

Barcelona: Valdes - Alves, Pigue, Puyol, Maxwell - Mascherano (Messi 61), Busquets, Xavi - Iniesta, Pedro, Villa (Bojan 86).

Liga Mistrzów. Poprzednie informacje:

"Musimy pokazać, na co nas stać "

W tym sezonie Schalke 04 Gelsenkirchen gra zdecydowanie poniżej oczekiwań. Piłkarze Feliksa Magatha po sześciu kolejkach niemieckiej Bundesligi zajmują zaledwie siedemnaste miejsce w tabeli. czytaj dalej »

Gwiazdor Barcelony nie zagra z Rubinem?

Hiszpańskie media doniosły, iż szkoleniowiec Barcelony, Josep Guardiola nie chce ryzykować zdrowia Lionela Messiego, który kilka dni temu wrócił do treningów z ekipą "Blaugrany". Argentyńczyk może więc nie zagrać w środowym meczu Ligi Mistrzów z Rubinem Kazań. - Na razie rozmawiałem z lekarzem, który zasugerował, że Lionel powinien odpocząć - stwierdził Guardiola. czytaj dalej »

Tottenham osłabiony przed meczem z Twente

Tottenham Hotspur przystąpi poważnie osłabiony do meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzów przeciwko Twente Enschede. Menedżer "Kogutów", Harry Redknapp ma duże problemy zwłaszcza w formacji obronnej swojego zespołu. czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.