Donovan bohaterem Amerykanów!

23 czerwca 2010, 18:05; źródło: ASInfo

To był mecz na miarę dzieła mistrza horrorów - Alfreda Hitchcocka. Amerykanie atakowali, ale podobnie grali Algierczycy. Wymianę ciosów na deskach zakończyli ci drudzy, bo USA dosłownie w ostatniej chwili przeprowadziło akcję meczu. Jak do niej doszło?

Pierwsza połowa była niezwykle wyrównana. Na początku lepiej prezentowali się piłkarze z Afryki, którzy mogli objąć prowadzenie już w 6 minucie spotkania, kiedy to po uderzeniu Djebboura piłka trafiła w poprzeczkę. w 20 minucie miała miejsce kontrowersyjna sytuacja pod bramką Algierczyków. Zamieszanie wykorzystał Gomez - napastnik USA umieścił co prawda piłkę w siatce, lecz Frank DE Bleeckere uznał, że był na spalonym. Ostatnia groźna sytuacja w pierwszej części spotkania miała miejsce w 38 minucie. Wtedy to na strzał z dalszej odległości zdecydował się Matmour. Jego atomowe uderzenie sparował jednak ponad poprzeczkę Tim Howard.

W drugiej połowie gra znacznie się ożywiła. Podopieczni Boba Bradley'a przyspieszyli i byli drużyną zdecydowanie lepszą. W 57 minucie świetnym strzałem popisał się Dempsey - futbolówka trafiła centralnie w słupek. Później swoich szans nie wykorzystali również Donovan, Altidore i wprowadzony na plac gry DaMarcus Beasley. Amerykanie napierali na bramkę Mbolhiego przez pełne 45 min, ale Algierczycy kapitalnie się bronili i co jakiś czas także stwarzali zagrożenie pod bramką Tima Howarda. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem i obie reprezentacje pożegnają się z turniejem,w doliczonym czasie gry Landon Donovan uszczęśliwił wszystkich fanów USA. Amerykanie wyprowadzili szybką kontrę, a lider zespołu nie dał najmniejszych szans, świetnie broniącemu w tym meczu golkiperowi Algierii i wpakował piłkę do siatki. Stany Zjednoczone pokonały reprezentację Algierii 1:0 i awansowały do 1/8 finału mistrzostw świata.

Bohater meczu: Landon Donovan
Rozgrywający reprezentacji Stanów Zjednoczonych zaliczył bardzo udane zawody, a po jego trafieniu USA wygrało z Algierią i awansowało do kolejnej rundy.

Tak padła bramka:
0:1 Donovan 90+2'
Amerykanie przeprowadzili skuteczną kontrę, wychodząc w czterech na przeciwko dwóch graczy reprezentacji Algierii. Akcję zainicjował Landon Donovan i także on wykończył atak swojego zespołu dobijając futbolówkę do praktycznie pustej bramki.

Zobacz relację live z tego spotkania - kliknij!

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

Anglia odetchnęła - drużyna awansowała!

Anglicy grają dalej - to była niezwykle dramatyczna przygoda z fazą grupową, ale z happy endem. Synowie Albionu wygrali ze Słowenią zabierając jej awans. Stało się to dzięki wygranej USA w dosłownie ostatnich sekundach... czytaj dalej »

Oto pudło dekady! Jak mógł tego nie strzelić?

Nigeria odpadła z mistrzostw świata nie wygrywając meczu, a doskonale w krajobraz klęski wpisał się Yakubu. Podobno napastnik. Podobno... Co robicie, kiedy macie przed sobą cztery metry do bramki, bramkarz leży za wami, a wy macie tylko prosto kopnąć? Zobaczcie, co radzi w takiej sytuacji zrobić Yakubu. czytaj dalej »

Juve chce od zaraz gwiazdę Mundialu!

Fabio Coentrao spisuje się znakomicie w barwach Portugalii na mistrzostwach świata w RPA. Lewy obrońca robi furorę i już teraz największe kluby Europy biją się o niego. Najkonkretniejszy jest Juventus Turyn, który chce sfinalizować transakcję jeszcze przed końcem turnieju. czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.