10 Australijczyków wywalczyło punkt

19 czerwca 2010, 18:06; źródło: ASInfo

Remis Ghany z Australią strasznie skomplikował sytuację w grupie D. Ghana została liderem grupy D, ale wciąż wszystkie cztery drużyny mają szanse na awans. Nawet Australijczycy, którzy punkt wywalczyli grając większość meczu w osłabieniu.

Spotkanie na Royal Bafokeng Stadium w Rustenburgu lepiej rozpoczęli piłkarze z Antypodów. Już w drugiej minucie wracający po kontuzji Harry Kewell popędził prawą flanką, przedarł się w pole karne i upadł po starciu z obrońcą Ghany, jednak Roberto Rosetti nie dopatrzył się przewinienia. Dziewięć minut później podopieczni Pima Verbeeka wyszli na prowadzenie, ale po kolejnym kwadransie był już remis. Niechybnie zmierzająca do bramki piłka trafiła w ramię Kewella, za co piłkarz Galatasaray wyleciał z boiska, a rzut karny wykorzystał Asamoah Gyan. Napór "Czarnych Gwiazd" przybrał jeszcze na sile. Pokonać Schwarzera próbowali Kevin-Prince Boateng i Prince Tagoe, ale dwukrotnie wzorowo spisał się Mark Schwarzer.

Druga połowa rozpoczęła się od kolejnego pojedynku pomocnika Portsmouth i bramkarza Fulham, w którym górą był Australijczyk. Z czasem do głosu ponownie doszli gracze z Antypodów. W 72. minucie sytuacji sam na sam z Kingsonem nie wykorzystał Luke Wilkshire, a dobitkę Joshuy Kennedy'ego również wybronił golkiper Wigan Athletic.

W grupie D prowadzą podopieczni Milovana Rajevaca, którzy o punkt wyprzedzają Niemców. Tuż za nimi, z takim samym dorobkiem punktowym, plasują się Serbowie, a zestawienie zamykają Australijczycy.

Bohater meczu: Mark Schwarzer (Australia).
Bramkarz "Kangurów" wieloma udanymi interwencjami uchronił swoją drużynę od porażki.

Tak padły bramki:
0:1 Holman 11'
Potężne uderzenie Marco Bresciano z rzutu wolnego, Richard Kingson wypluwa futbolówkę, a do bramki wbija ją Bret Holman.
1:1 Gyan (karny) 25'
Pewne, mocne i precyzyjne uderzenie Gyana w lewy róg bramki Marka Schwarzera. Golkiper reprezentacji Australii rzucił się w przeciwną stronę.

Zobacz relację live z tego spotkania - kliknij!

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

Koniec mundialu dla napastnika Francji?

Nicolas Anelka wyjedzie z RPA chyba jeszcze wcześniej niż jego koledzy z drużyny. Francuzi prawdopodobnie odpadną po fazie grupowej, ale przed ostatnim meczem do ojczyzny może wrócić napastnik Chelsea, ponieważ nabawił się kontuzji. czytaj dalej »

Zwycięstwo Holandii w rękach Japończyka

Holandia wygrała skromnie 1:0, a zwycięskiego gola strzelił Wesley Sneijder. Trzeba przyznać, że uderzył mocno, precyzyjnie, ale wydawało się, że bramkarz Eiji Kawashima obroni. Stało się jednak coś dziwnego, piłka wpadła po jęgo rękach do siatki... czytaj dalej »

Męki Holendrów z Japończykami

Gdyby nie chwila przytomności umysłu Wesley'a Sneijdera ten mecz mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Pomocnik Interu znalazł wyrwę w murze obronnym Japończyków i zapewnił cenne trzy punkty... czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.