Dramat Gyana szczęściem Urugwaju
2 lipca 2010, 23:38; źródło: ASInfo
Ten mecz przypominał ostrą jazdę po krawędzi. Obie drużyny były blisko wypadnięcia za burtę Mundialu. Najbliżej Urugwaj, kiedy Ghana w ostatniej minucie egzekwowała karnego. Jednak nie wykorzystała szansy, a karne strzelali Lepiej Latynosi. Ale emocjami dałoby się obdzielić kilka spotkań...
Polecamy także:
- Maskotka MŚ 2014 wybrana. Przypomina... piłkę
- Brazylia mistrzem świata do lat 20
- Argentyna i Urugwaj chcą organizować MŚ w 2030 roku
- Capello: Polska to wymagający rywal
- El. MŚ 2014: Polska zagra z Anglią
- Były selekcjoner Niemiec trenerem USA
- Będzie zmiana na stanowisku selekcjonera Argentyny
- Brazylijczycy nie zdążą z organizacją mundialu?
- Bramkarz strzelił po raz setny!
- Blatter wystartuje w wyborach
Napastnik "Urusów" w ostatniej akcji meczu dwukrotnie wybijał piłkę z własnej linii bramkowej. Najpierw uczynił to nogą, a kolejnej dobitki nie był w stanie odbić głową, wobec czego wykorzystał do tego ręką. Decyzja sędziego była jednoznaczna: rzut karny i czerwona kartka dla strzelca trzech bramek na tym mundialu. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Asamoah Gyan, który w fazie grupowej dwukrotnie skutecznie wykonywał rzuty karne po zagraniach ręką rywali. Tym razem napastnik Rennes uderzył mocno i trafił w poprzeczkę. Losy spotkania rozstrzygnęły się zatem w serii rzutów karnych.
Pierwszy w drużynie "Czarnych Gwiazd" do piłki podszedłâŚ Gyan, ale tym razem już się nie pomylił. Cóż z tego, skoro później zawiedli John Mesnah oraz Dominic Adiyiah. Obaj uderzyli słabo w prawy róg i Fernando Muslera odbił oba strzały.
Wcześniej na murawie również działo się wiele. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa, która obfitowała w sytuacje podbramkowe, zakończy się bezbramkowym remisem, na strzał z dystansu zdecydował się Sulley Muntari i piłka wpadła do siatki przy dość biernej postawie bramkarza Urugwaju. W drugiej połowie w dalszym ciągu miała miejsca wymiana ciosów, ale piłka w siatce znalazła się tylko raz. W dogrywce większą inicjatywą wykazywali się piłkarze Ghany, którzy mieli już w nogach jedną dogrywkę na tych mistrzostwach. Tym razem jednak nie zdołali przesądzić losów spotkania w ciągu dwóch godzin gry i o awansie do półfinału po raz drugi w tym turnieju zadecydowały rzuty karne.
Bohater meczu: Diego Forlan (Urugwaj).
Napastnik Atletico Madryt strzelił wyrównującą bramkę spotkania, a ponadto co i rusz siał zagrożenie pod bramką rywala, groźnie wykonując stałe fragmenty gry. Ponadto, jak przystało na prawdziwego kapitana, skutecznie wykonał rzut karny w pierwszej serii.
Tak padły bramki:
0:1 Muntari 45'+2
Muntari przejął piłkę w środku boiska i zdecydował się na strzał. Z linii strzału w ostatniej chwili zszedł Gyan, co skutecznie zmyliło Muslerę i piłka zatrzepotała w siatce.
1:1 Forlan 55'
Napastnik Atletico podszedł do rzutu wolnego podyktowanego w okolicach lewego narożnika pola karnego i strzałem pod poprzeczkę umieścił piłkę w bramce. Niewielki błąd przy uderzeniu popełnił Richard Kingson, ale trzeba zaznaczyć, że trajektoria lotu Jabulani nie była naturalna.
Zobacz relację live z tego spotkania - kliknij!
Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:
Palił cygara na treningu!
Diego Maradona to przyjaciel komunistycznego dyktatora Fidela Castro. Ten sprezentował mu cygara, których Argentyńczyk stał się wielkim fanem. Do tego stopnia, że nie potrafi sobie odmówić przyjemności nawet w czasie treningu... czytaj dalej »
Van Marwijk: Przyjechaliśmy po zwycięstwo
Bert van Marwijk podtrzymuje swoje stanowisko: - Holandia przyjechała do RPA, by wygrać Puchar Świata. Selekcjoner powtórzył to po zwycięstwie z Brazylią (2:1). czytaj dalej »
Dunga: Zrezygnuję po powrocie z RPA
- To ja ponoszę winę za to, co się stało, ponieważ jestem trenerem - powiedział po przegranym 1:2 meczu z Holandią selekcjoner reprezentacji Brazylii, Carlos Dunga. czytaj dalej »
Najnowsze informacje
więcej newsów »- 22:08 Euro: Wawrzyniak kontuzjowany. Na Euro zagra
- 17:22 Polska: Mariusza Pawełek odchodzi z klubu
- 16:47 Euro: Kolejny zawodnik wypadł z rosyjskiej kadry
- 14:51 Niemcy: Borussia podjęła decyzję. Nie sprzeda "Lewego"
- 14:41 Anglia: Dwaj piłkarze na wylocie z Chelsea
- 13:28 Anglia: Kto będzie trenerem Chelsea?
- 13:07 Polska: Głowacki bardzo blisko Wisły Kraków
- 11:48 Euro: Hiszpańskie media: Wasilewski nie zagra na Euro?
- 11:30 Niemcy: Trener Bayernu może spać spokojnie
- 10:23 Euro: Rybus chce się wypromować na Euro 2012
Najcześciej czytane
ostatni tydzień- Ronaldo: Jestem lepszy od Messiego
- Włoski klub odrzucił ofertę Manchesteru United
- Fabiański trafi do lokalnego rywala Arsenalu?
- Kolejny bogaty sponsor Ruchu
- "Didi did it!" - czyli media po finale LM
- Dwie oferty za Lewandowskiego odrzucone
- Gago nie chce wracać do Realu
- Skromna wygrana reprezentacji Polski
- Kolejna kompromitacja Joanny Muchy
- Mrowiec opuszcza szkocki klub



