Były piłkarz Ekstraklasy wspiera Honduras

11 czerwca 2010, 20:51; źródło: ASInfo, własne

Carlo Costly, mimo że nie pojechał na Mistrzostwa Świata 2010 do RPA, to cały czas myśli o swoich kolegach z reprezentacji. Były napastnik GKS Bełchatów wysłał do reprezentantów życzenia powodzenia podczas Mundialu. Czy to będzie dobry omen dla Hondurasu?

Występujący obecnie w rumuńskim Vaslui piłkarz został wykluczony z udziału w mundialu w związku ze złamaniem kości śródstopia prawej nogi. 27-latek wysłał swoim kolegom wyrazy wsparcia przed pierwszym meczem mistrzostw, który rozegrają w najbliższą środę przeciwko Chile.

- Jestem kibicem numer jeden naszej reprezentacji. Mistrzostwa świata nie są rozgrywane codziennie, dlatego życzę powodzenia moim kolegom i sztabowi szkoleniowemu, ponieważ zawsze należy walczyć o to, czego się chce. Będąc poza kadrą, nie będę w stanie zaśpiewać razem z nimi hymnu, ale wyślę im pozytywne wibracje - powiedział Costly.

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

Kapitan RPA zadowolony po pierwszym meczu

Kapitan reprezentacji RPA, Aaron Mokoena, nie był zmartwiony po remisie z Meksykiem (1:1) na otwarcie mistrzostw świata. Obrońca Portsmouth stwierdził, że w grze "Bafana Bafana" można było zauważyć wiele pozytywów. czytaj dalej »

"Klimat w RPA jak na... Słowacji"

Piłkarz Reprezentacji RPA - Zdeno Strba uważa, że Republika Południowej Afryki nie różni się wiele od Słowacji. Jedyne, co różni oba miejsca to to, że tutaj trochę gorzej się oddycha - uważa. czytaj dalej »

Remis w meczu otwarcia MŚ 2010

W meczu otwierającym XIX mistrzostwa świata w piłce nożnej reprezentacja Republiki Południowej Afryki zremisowała 1:1 z Meksykiem. Pierwszą bramkę turnieju strzelił pięknym uderzeniem w lewy górny róg bramki Oscara Péreza Siphiwe Tshabalala. czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.