Zwycięstwo Holandii w rękach Japończyka

19 czerwca 2010, 15:28

Holandia wygrała skromnie 1:0, a zwycięskiego gola strzelił Wesley Sneijder. Trzeba przyznać, że uderzył mocno, precyzyjnie, ale wydawało się, że bramkarz Eiji Kawashima obroni. Stało się jednak coś dziwnego, piłka wpadła po jęgo rękach do siatki...

Wszystko odbyło się jak w podręczniku do nauki gry w piłkę nożną. Przyjęcie, wystawienie, strzał, gol. Tylko niepodręcznikowa była obrona bramkarza. Ale czy zasłonięty mógł lepiej interweniować?

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

Męki Holendrów z Japończykami

Gdyby nie chwila przytomności umysłu Wesley'a Sneijdera ten mecz mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Pomocnik Interu znalazł wyrwę w murze obronnym Japończyków i zapewnił cenne trzy punkty... czytaj dalej »

Koszmar z ulicy Woronicza

Koło czyjego jądra krąży Włodzimierz Smolarek? Z jakiego miasta pochodzi Juventus i dlaczego z Torunia? Jaki temat na maturze z polskiego wybrał Anglik Alan Shearer? Na te i inne pytania zna odpowiedź jedna osoba na świecie. To Dariusz Szpakowski, od 27 lat komentator telewizyjny, wliczając dwuletnią dyskwalifikację na wykonywanie zawodu. czytaj dalej »

Uczynił bramkarza bohaterem kraju

- To był mój błąd - stwierdził samokrytycznie Nemanja Vidić, który sprokurował rzut karny dla Niemiec. Serb tym samym przyczynił się do tego, że bramkarz Vladimir Stojković został bohaterem narodowym, broniąc w znakomitym stylu jedenastkę. czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.