Samuraje poskromili Lwy

14 czerwca 2010, 18:08; źródło: ASInfo

Bramka w 39. minucie zdobyta przez Keisuke Hondę dała Japończykom nieoczekiwane zwycięstwo w meczu z Kamerunem. "Nieposkromione Lwy" przystępowały do meczu w roli faworyta, ale to niespodziewanie rywale odnieśli jakże cenne zwycięstwo.

W pierwszej połowie piłkarze obu drużyn nie stworzyli wielkiego widowiska, starając się przede wszystkim zabezpieczyć swoją bramkę przed atakami rywali. Po dość wyrównanym początku meczu z czasem przewagę zaczęli zyskiwać Japończycy, którzy szukali okazji do przełamania defensywy "Nieposkromionych Lwów". Ta sztuka udała im się w 39. minucie, kiedy z prawego skrzydła dośrodkował Matsui, a piłkę do bramki skierował Keisuke Honda.

Po przerwie do ataków ruszyli Kameruńczycy i już w 50. minucie stworzyli sobie stuprocentową okazję do pokonania Kawashimy. Samuel Eto'o minął trzech japońskich obrońców, wystawił piłkę do Choupo-Motingi, ale ten posłał piłkę nad poprzeczką. Przez większą część drugiej połowy podopieczni Paula Le Guena mieli wyraźną przewagę, jednak nie potrafili zaskoczyć japońskiej defensywy i ostatecznie przegrali 0:1.

Bohater meczu: Eiji Kawashima (Japonia)
Japoński golkiper nie dał się pokonać kameruńskim napastnikom, a w kilku sytuacjach wykazał się fenomenalnym refleksem.

Tak padła bramka:

1:0 Keisuke Honda 39'
Matsui dośrodkował z prawego skrzydła, piłka minęła wszystkich obrońców Kamerunu i spadła pod nogi Hondy, który mimo rozpaczliwej interwencji Souleymanou umieścił ją w bramce.

Zobacz relację live z tego meczu - kliknij!

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

Honda wyprzedził obrońców i...

Shunsuke Honda zdobył zwycięską bramkę w meczu z Kamerunem. To "Nieposkromione Lwy" były faworytem tego meczu, ale to ekipa "Samurajów" potrafiła ich poskromić. Drużyny z Azji wyrastają na rewelacje tych mistrzostw... czytaj dalej »

Pirlo wypadł ze składu Włochów!

Andrea Pirlo nie zagra w meczu z Paragwajem. Powód? Włoch wciąż narzeka nie do końca wyleczony uraz łydki. To spora strata dla selekcjonera Marcello Lippiego. czytaj dalej »

Kto strzelił gola dla Holandii?

Wszystkie serwisy poinformowały, że bramkę dla Holendrów zdobył Duńczyk Simon Poulsen. Ale czy tak rzeczywiście było? Prześledźmy raz jeszcze powtórki, czy nie był to przypadkiem Daniel Agger.... czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.