Selekcjoner Kamerunu: Nie zrezygnuję

20 czerwca 2010, 12:38; źródło: ASInfo

Selekcjoner reprezentacji Kamerunu, Paul Le Guen po sobotniej porażce 1:2 z Danią i odpadnięciu z mistrzostw świata już w fazie grupowej podkreślił, że nie zamierza zrezygnować ze swojej posady.

"Nieposkromione Lwy" w drugim spotkaniu turnieju zaprezentowały się o wiele lepiej niż w meczu z Japonią, jednak pomimo stworzenia sobie wielu dogodnych sytuacji strzeleckich ostatecznie nie zdołały pokonać Duńczyków. Tym samym Kameruńczycy przegrali oba dotychczasowe spotkania i jako pierwsi pożegnali się z turniejem, Le Guen nie chce jednak ustąpić ze stanowiska. - Nie zamierzam zrezygnować, ale każdy ma prawo do własnej oceny mojej pracy i w pełni to szanuję. Nie mogę mieć do nikogo żalu - powiedział dziennikarzom francuski szkoleniowiec. - Jestem bardzo rozczarowany wynikami, które osiągnęliśmy w czasie turnieju. Przyjechaliśmy tutaj z wielkimi nadziejami, ale sam mecz z Danią pokazał, że nie byliśmy wystarczająco skuteczni, by móc osiągnąć więcej. Zabrakło nam zimnej krwi pod bramką przeciwnika, mam jednak poczucie, że zrobiliśmy tego wieczoru wszystko, na co było nas stać.

Jedynego gola w tym spotkaniu zdobył dla Kamerunu Samuel Eto'o, natomiast zwycięstwo Duńczykom zapewnili Nicklas Bendtner oraz Dennis Rommedahl.

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

Trener WKS wróci na Wyspy?

Sven-Goran Eriksson, przebywający obecnie z reprezentacją Wybrzeża Kości Słoniowej w RPA, po zakończeniu mistrzostw świata może wrócić do Anglii. Szwedzki szkoleniowiec jest głównym kandydatem do zastąpienia na stanowisku menadżera Fulham przygotowującego się do przenosin do Liverpoolu Roya Hodgsona. czytaj dalej »

Ultimatum dla Capello?

Posada selekcjonera reprezentacji Anglii, Fabio Capello wisi na włosku. Włoski szkoleniowiec najprawdopodobniej zostanie zwolniony, jeśli jego zespół nie pokona Słowenii w ostatnim meczu grupy C mistrzostw świata i nie wywalczy o awansu do kolejnej fazy turnieju. czytaj dalej »

Anelka zakończył reprezentacyjną karierę

Po wyrzuceniu z francuskiej kadry przebywającej na mistrzostwach świata w RPA napastnik "Trójkolorowych", Nicolas Anelka ogłosił zakończenie reprezentacyjnej kariery. Doświadczony snajper został ukarany za zaatakowanie Raymonda Domenecha w przerwie przegranego przez Francuzów 0:2 meczu z Meksykiem. czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.