Francja blisko odpadnięcia z Mundialu!

17 czerwca 2010, 22:37; źródło: ASInfo

Szok, niedowierzanie, w końcu łzy smutku... Tak wyglądała historia meczu z Meksykiem dla kibiców reprezentacji Francji. Ta znów nie strzeliła gola, a straciła dwie bramki i jest blisko wypadnięcia za burtę Mistrzostw Świata!

Spotkanie rozpoczęło się od skomasowanych ataków reprezentacji Meksyku. Już w pierwszym kwadransie piłkarze z Ameryki Północnej mieli trzy znakomite okazje, by pokonać Hugo Llorisa. Bramkarza Lyonu próbowali kolejno zaskoczyć Carlos Vela, Guille Franco oraz Giovani dos Santos. W 32. minucie z powodu kontuzji plac gry opuścił jeden z najlepszych graczy Meksyku - Vela. Przez następne kilkanaście minut Francuzi uspokoili grę, jednak pod koniec pierwszej części reprezentacja Meksyku znowu przejęła inicjatywę. Na kilka minut przed końcem połowy swoją szansę otrzymał wprowadzony za Velę - Pablo Barrera. Nie zdołał on jednak pokonać golkipera "Trójkolorowych" i pierwsze 45 minut zakończyło się bezbramkowym remisem.

Po zmianie stron tempo gry nie spadło, piłkarze szarpali z obu stron, wykonywali dziesiątki wrzutek z obu stron pola karnego, ale nie przekładało się to na klarowne sytuacje strzeleckie. Ta nadeszła po ponad godzinie gry, a ze stoickim spokojem wykorzystał ją Javier Hernandez. Mimo straty bramki z powodu złego zastawienia pułapki ofsajdowej podopieczni Raymonda Domenecha nadal wysoko grali w obronie, co mogło się zemścić jeszcze kilkukrotnie. Katastrofa przyszła z prawej flanki, gdzie brawurowo przedarł się Barrera i został ewidentnie faulowany przez Abidala, a "jedenastkę" pewnie wykorzystał weteran Cuathemoc Blanco.

Bohater meczu: Rafael Marquez (Meksyk).
Ustawiony na pozycji defensywnego pomocnika piłkarz Barcelony zaliczył wyborną asystę przy pierwszej bramce, a dzięki niezliczonej ilości odbiorów walnie przyczynił się do zwycięstwa "El Tri" nad "Tricolores".

Tak padły bramki:
0:1 Hernandez 64'
Nowy piłkarz Manchesteru United dostał długie podanie od Marqueza za plecy obrońców, wyszedł sam na sam z Hugo Llorisem, minął go i umieścił piłkę w pustej bramce.
0:2 Blanco (karny) 79'
Najstarszy piłkarz Meksyku strzelił tuż przy słupku z rzutu karnego, bliski odbicia piłki był Lloris, ale ta ostatecznie znalazła się w siatce.

Zobacz relację live z tego spotkania - kliknij!

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

Higuain: Zwycięstwo ważniejsze niż hattrick

Dzięki trzem bramkom zdobytym w meczu z Koreą Południową Gonzalo Higuain stał się najpoważniejszym kandydatem do wygrania klasyfikacji strzelców. Jednak piłkarz twierdzi, że zdecydowanie ważniejsze są trzy punkty dla zespołu. czytaj dalej »

"Capello zabrał kontuzjowanych graczy"

Obrońca Arsenalu Londyn - Sol Campbell jest niezwykle rozczarowany brakiem powołania na Mundial. - Mam za sobą niezwykle udany sezon w Arsenalu Londyn, ale Capello wolał zabrać piłkarzy, którzy mają nie do końca zaleczone urazy - podkreślił. czytaj dalej »

Historyczne zwycięstwo Greków

W drugim czwartkowym spotkaniu grupy B piłkarskich mistrzostw świata Grecja wygrała 2:1 z Nigerią. Dla Greków było to pierwsze zwycięstwo w historii ich występów na mistrzostwach świata. Jednocześnie po sześciu latach znów strzelili dwa gole na dużej imprezie. czytaj dalej »

Wasze komentarze

1 komentarzy

leopard – 17.17.2010, 23:27

Kalifat Czarnych Żabojadów - GO HOME!!!

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.