Marquez chce odesłać Francję do domu

16 czerwca 2010, 09:19; źródło: ASInfo

Reprezentant Meksyku, Rafael Marquez przyznał, że nadchodzący mecz z Francją będzie kluczowy dla losów jego drużyny na mundialu. Wierzy jednak, że stać jego drużynę na wyeliminowanie "Trójkolorowych".

W grupie A sytuacja jest skomplikowana i Marquez zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne będzie ewentualne zwycięstwo nad "Les Bleus". - Musimy na nich ruszyć i zdobyć trzy punkty - przyznał piłkarz Barcelony.

Marquez docenia jednak umiejętności najbliższych rywali i wie, że wygrać z Francuzami nie będzie łatwo. - To klasowy zespół z wieloma indywidualnościami. My jednak mamy prawdziwą drużynę i udowodnimy to na boisku.

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

To historyczny Mundial pod względem frekwencji

Mimo narzekań na dystrybucję biletów stadiony w RPA stadiony są wypełnione na razie w 92,5 procentach. Średnia frekwencja to 53019 widzów. To drugi taki wynik w historii światowych czempionatów. czytaj dalej »

Trzy etapy męczarni Brazylijczyków

Presja podcięła brazylijskim Kanarkom skrzydła. Ich loty nie były we wtorek wystarczająco wysokie. Wystarczyła konsekwentna do bólu obrona Korei Płn. Mimo to odnieśli sukces. Jak do niego doszło? czytaj dalej »

Korea Północna postraszyła Brazylię

W drugim meczu grupy G podczas mistrzostw świata Brazylia pokonała Koreę Północną 2:1. Azjaci napędzili pięciokrotnym mistrzom świata sporo strachu. Długo byli równorzędnym rywalem dla jednej z najlepszych drużyn globu, a w końcówce pokusili się nawet o gola kontaktowego... czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.