Historyczne zwycięstwo Greków

17 czerwca 2010, 17:59; źródło: ASInfo

W drugim czwartkowym spotkaniu grupy B piłkarskich mistrzostw świata Grecja wygrała 2:1 z Nigerią. Dla Greków było to pierwsze zwycięstwo w historii ich występów na mistrzostwach świata. Jednocześnie po sześciu latach znów strzelili dwa gole na dużej imprezie.

Obie drużyny przegrały swoje pojedynki w pierwszej serii spotkań, dlatego od pierwszego gwizdka walczyły o zwycięstwo. Po kwadransie wyrównanej gry, w 16. minucie do bramki Alexandrosa Tzorvasa trafił Kalu Uche. Były pomocnik Wisły Kraków dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne, piłki nie zdołał przeciąć żaden z piłkarzy Nigerii, ale wpadła ona do bramki obok zaskoczonego greckiego golkipera. W 33. minucie swoją drużynę mocno osłabił Sani Kaita, który za odepchnięcie i kopnięcie Torosidisa został ukarany czerwoną kartką. Grę z przewagą jednego zawodnika podopieczni Otto Rehagela wykorzystali w 44. minucie. Katsouranis wycofał piłkę przed pole karne, dopadł do niej Salpingidis. Futbolówka po jego uderzeniu odbiła się od Haruny i zupełnie zmyliła Enyeamę.

W drugiej połowie obie drużyny stworzyły niezwykle atrakcyjne widowisko, które w 71. minucie na swoją korzyść rozstrzygnęli Grecy. Po rzucie rożnym zza pola karnego uderzył Tziolis, niepewnie interweniował Enyeama, który wypuścił piłkę z rąk, a jego błąd wykorzystał Torosidis, strzelając zwycięską bramkę.

Bohater meczu: Vasilios Torosidis (Grecja)
Piłkarz Olympiakosu Pireus strzelił zwycięskiego gola dla swojego zespołu, przywracając mu szansę na awans do następnej rundy mistrzostw świata.

Tak padły bramki:
0:1 Uche 16'
Uche mocno dośrodkował piłkę w pole karne z rzutu wolnego, wrzutki nie przeciął żaden z zawodników. Minęła ona Odemwingie i wpadł do bramki obok zupełnie zaskoczonego Tzorvasa.
1:1 Salpingidis 44'
Katsouranis wycofał piłkę przed pole karne, dopadł do niej Salpingidis. Futbolówka odbiła się od Haruny i zupełnie zmyliła Enyeamę.
2:1 Torosidis 71'
Po rzucie rożnym zza pola karnego uderzył Tziolis, niepewnie interweniował Enyeama, który wypuścił piłkę z rąk, a jego błąd wykorzystał Torosidis.

Zobacz relację live z tego spotkania - kliknij!

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

Maradona: Mam 23 dzikie koty

- Gratuluję moim zawodnikom, ponieważ zrobili dokładnie to, o co ich prosiłem. Wszystkie elementy gry opanowali do perfekcji. W kadrze mam 23 dzikie koty, zawsze gotowe do gry - entuzjazmował się selekcjoner reprezentacji Argentyny, Diego Maradona po tym, jak jego podopieczni rozgromili Koreę Południową 4:1. czytaj dalej »

Marchetti: Jestem inny niż Buffon

Bramkarz reprezentacji Włoch, Federico Marchetti, jest przekonany, że jest w stanie godnie zastąpić kontuzjowanego Gianluigiego Buffona. Piłkarz Cagliari Calcio stwierdził jednak, że jest innym typem zawodnika niż dotychczasowy podstawowy golkiper "Squadra Azzurra". czytaj dalej »

Panie i panowie: Higuain-show!

Gonzalo Higuain był ostro krytykowany po pierwszym meczu grupowym Argentyny z Nigerią. Gracz Realu Madryt marnował sytuację za sytuacją. Ale w meczu z Koreą Płd. na dobre zamknął usta krytykom... czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.