Rewanż za finał igrzysk się udał

12 czerwca 2010, 18:21; źródło: ASInfo, własne

W drugim sobotnim meczu grupy B Argentyna pokonała Nigerię 1:0. Drużyna z Ameryki Południowej długo biła głową w mur za sprawą znakomitej dyspozycji Vincenta Enyeamy. Jednak zwycięstwo udało się osiągnąć dzięki golowi z początku meczu Gabriela Heinze.

Diego Maradona zaliczył triumfalny powrót na mistrzostwa świata. Selekcjoner "Albicelestes" po raz ostatni wystąpił na Mundialu w 1994 roku. Po meczu grupowym z... Nigerią wykryto u niego stosowanie narkotyków, przez co został zdyskwalifikowany i później w niesławie zakończył piłkarską karierę. Teraz zdobywca Pucharu Świata z 1986 roku próbuje wdrapać się na piłkarski Olimp w roli trenera reprezentacji swojej ojczyzny.

Trudno jednak przyznać, że zwycięstwo Argentyńczykom przyszło z taką łatwością, z jaką "Boski Diego" mijał angielskich piłkarzy podczas zwycięskiego Mundialu. Dwukrotni mistrzowie świata rozpoczęli spotkanie, określane mianem rewanżu za finał Igrzysk Olimpijskich w Pekinie (w składach obu drużyn widnieją nazwiska dziesięciu piłkarzy z tamtego turnieju, w którym triumfowała Argentyna), z wielkim animuszem. Już w czwartej minucie przed szansą na zdobycie bramki stanął Gonzalo Higuain, ale fatalnie przestrzelił. 120 sekund później uderzenie z dystansu Lionela Messiego w kapitalnym stylu obronił Vincent Enyeama. Sędzia podyktował rzut rożny, po którym padła jedyna bramka spotkania.

Później swoje okazje ponownie mieli obaj napastnicy Barcelony i Realu Madryt, ale albo minimalnie pudłowali, albo nie potrafili pokonać wybornie prezentującego się bramkarza "Superorłów". Zwłaszcza Higuain zawiódł nieco oczekiwania kibiców Argentyny. Dlatego może dziwić decyzja Maradony, który najlepszego strzelca Interu i bohatera ostatniego finału Ligi Mistrzów, Diego Milito, wpuścił dopiero na końcowe dziesięć minut.

Z czasem do głosu doszli podopieczni Larsa Lagerbaecka. Pod bramką Sergio Romero zabrakło im jednak zimnej krwi, w związku z czym nie zdołali umieścić piłki w siatce.

Bohater meczu: Enyeama (Nigeria).
Bramkarz Hapoelu Tel Awiw wielokrotnie wygrywał pojedynki z przeciwnikami, dzięki czemu "Superorły" straciły tylko jedną bramkę.

Tak padła bramka:
1:0 Heinze 6'
Juan Sebastian Veron dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a obrońca Olympique Lyon znakomitym strzałem głową z 11 metrów w okienko dał Argentynie prowadzenie. Inna sprawa, że piłkarze Nigerii pozostawili go zupełnie bez opieki.

Zobacz relację live z meczu - kliknij!

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

Złota główka Heinze (wideo)

Mecz Argentyna - Nigeria nie rozczarował. W starciu piłkarskich mistrzów decydujący cios zadał jednak znany z twardej gry obrońca. Gabriel Heinze popisał się efektownym strzałem głową na wagę zwycięstwa. czytaj dalej »

Zobacz gole z meczu Korei Płd. z Grekami

Mistrzowie Europy AD 2004 na kolanach! W roli oprawców wystąpili przybysze z Azji - Korea Płd., która chce nawiązać do czasów z Mundialu w 2002 roku, kiedy była rewelacją mistrzostw. Zobacz, jak rozprawiła się z ekipą Otto Rehhagela. czytaj dalej »

Korea Południowa nie dała szans Grecji

W pierwszym z sobotnich meczów grupy B mistrzostw świata Korea Południowa pewnie pokonała reprezentację Grecji 2:0. Sporą przewagę zwycięzcy byli w stanie udokumentować dwoma golami - w pierwszej połowie do siatki piłkę skierował Lee Jung-Soo, a w drugiej kolejną bramkę dołożył Park Ji-Sung. czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.

Kalendarz

Wrzesień 2019

PnWtŚrCzPtSoNd
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30
Tak tworzy się historia…

Najcześciej czytane

ostatni tydzień