Hiszpańska obrona dziurawa jak ser...

16 czerwca 2010, 19:39

... oczywiście szwajcarski. Wystarczył moment nieuwagi, kiedy to Helweci wyszli z kontrą, przez moment nikt nie wiedział, gdzie jest piłka i... Szał radości w ekipie szwajcarskiej, gdy Gelson Fernandes wepchnął futbolówkę do bramki.

To była 52. minuta meczu. Warto zaznaczyć, że to był to jeden z najważniejszych momentów szwajcarskiego futbolu - przez 105 lat nie pokonali Hiszpanów. Do środy.

Mistrzostwa Świata. Poprzednie informacje:

Poważna absencja w kadrze Argentyny

Juan Sebastian Veron nie wystąpi w czwartkowym meczu przeciwko Korei Południowej. Powód? Uraz mięśni prawej nogi pomocnika Argentyny. Jak przyznał Diego Maradona, ta absencja to mniejsze zło dla zespołu. czytaj dalej »

Mistrzowie Europy na kolanach!

Tego nie spodziewał się nikt: Hiszpania atakowała przez cały mecz, ale jedynego gola strzelił Szwajcar, Gelson Fernandes. Mistrzowie Europy bili głową w mur, a Helweci mądrze się bronili. I tak do 90. minuty - wtedy sensacja stała się faktem! czytaj dalej »

Wuwuzele - komu to jest potrzebne?

Doping podczas meczów mistrzostw świata jest bardzo wskazany i zazwyczaj pomaga piłkarzom, a kibice stają się dwunastym zawodnikiem jednej z drużyn. Jednak na tegorocznym Mundialu fani raczej dekoncentrują swoich zawodników. A wszystko przez wuwuzele. czytaj dalej »

 

Dodaj swój komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników, które są ich indywidualnymi opiniami. Wpisy naruszające regulamin mogą być usuwane przez moderatorów.